Brak wyników

HR mindfulness trendy

10 czerwca 2019

NR 3 (Czerwiec 2019)

Uważność w coachingu i mentoringu

0 124

Celem artykułu jest ukazanie roli uważności w procesie coachingu i mentoringu. Autorka prezentuje kolejne przybliżenie pojęcia „uważność”, osadzając je i definiując w kontekście kompetencji coacha i relacji coachingowej oraz mentoringowej. W niniejszym artykule dla uproszczenia będziemy rozważać uważność wymiennie w coachingu i mentoringu, zaznaczając na początku różnicę pomiędzy tymi dwiema formami rozwojowymi. Przedstawimy także kontemplacyjną praktykę BSM (Body, Speech and Mind) – po polsku ciała, mowy oraz umysłu – o szerokim i wciąż odkrywanym zastosowaniu w coachingu, terapii i superwizji.

Coaching a mentoring

Coaching i mentoring to zbliżone formy rozwoju pod względem stosowanych metod. To, co stanowi o ich odrębności, to rodzaj specyfiki relacji i wynikającej z niej roli coacha bądź mentora. W coachingu podstawowym założeniem jest to, że to klient ma wszelką niezbędną wiedzę na swój temat, jest ekspertem od swojego życia, a rolą coacha jest pomóc mu w kontakcie z tą uwewnętrznioną wiedzą. Coach ogranicza do niezbędnego minimum dzielenie się swoją wiedzą i jeśli już to robi, to na wyraźną prośbę klienta, zaznaczając, że wykracza poza swoją rolę (stając się na chwilę np. mentorem lub trenerem). Natomiast w mentoringu ekspertem jest mentor występujący w roli mistrza, autorytetu w dziedzinie, której dotyczy przedmiot mentoringu. W jego rolę jest wpisane dzielenie się wiedzą i doświadczeniem. 

Z uwzględnieniem powyższej fundamentalnej różnicy między procesem coachingu i mentoringu są one podobne na tyle, że możemy na początek rozpatrywać zastosowanie uważności w obu tych metodach, bez dalszego ich różnicowania. Oczywiście pozostaje pewien znak zapytania i przestrzeń do dalszych, pogłębionych eksploracji dotyczących uważności w kontekście specyfiki relacji mistrz – uczeń.
 

Rys. 1. Krótka definicja coachingu i mentoringu 
Źródło: opracowanie własne autorki, 2019 r.


Czym jest uważność?

„Praktyka uważności oznacza, że w każdej chwili jesteśmy całkowicie obecni. Nie będzie żadnego »przedstawienia«. Jest tylko ta chwila. Nie próbujemy niczego polepszyć ani gdzieś dotrzeć. (…) Zamiast tego jedynie zachęcamy siebie do w pełni świadomego spotkania z obecną chwilą, by najlepiej, jak potrafimy, zrealizować stan ciszy, uważności i spokoju, właśnie tutaj i właśnie teraz”. J. Kabat-Zinn, Gdziekolwiek jesteś, bądź
 

PRAKTYKA: doświadczanie procesu stawania się uważnym i obecnym w tym momencie

Usiądź wygodnie, postaw obie stopy na ziemi, weź kilka oddechów, odpręż się, przymknij lekko oczy. Przywołaj i poczuj wyraźnie swoją intencję bycia uważnym w danym momencie oraz odkrycia subiektywnego procesu stawania się obecnym. Poddaj się praktyce, obserwując, co się dzieje z Twoją uwagą – na czym ją koncentrujesz, czy jest stabilna albo zmienna, jaki ma zakres. Trwaj w praktyce, zauważając wszelkie subtelne zmiany, wszystko, co się w Tobie pojawia – doznania w ciele, myśli i emocje, obserwując to, czego stajesz się świadomym i kiedy ta świadomość się pojawia. Zauważ, kiedy czujesz, że JESTEŚ TU i TERAZ, zauważ, jakie to uczucie być OBECNYM. Czy to jest to samo, co bycie świadomym, czy jeszcze coś innego? To doświadczenie może trwać bardzo krótko, tak krótko, że trudno uchwycić jego fazy. ­Zauważ także przeszkody pojawiające się w tym procesie stawania się uważnym, świadomym i obecnym.

ZAPISZ KILKA SWOICH WRAŻEŃ Z TEJ INTROSPEKCJI – zastanów się, czy możesz nazwać poszczególne mikroetapy tego procesu stawania się obecnym. Jakie one są?
Eksperyment – introspekcja: „Zauważ własną uważność”.

Źródło: opracowanie własne autorki, 2019 r.

Uważność ma już wiele definicji, a najczęściej są cytowane słowa prof. Jona Kabata-Zinna. Z perspektywy osoby zainteresowanej rozwojem własnym i innych warto wejść głębiej w temat uważności, nie poprzestając na cytowaniu definicji, ale poprzez osobiste i świadome doświadczenie. Zachęcamy do wykonania na sobie pewnego eksperymentu przybliżającego istotę uważności. Będzie to rodzaj introspekcji mającej na celu zbadanie i nazwanie elementów składowych wewnętrznego pro-
cesu praktyki uważności i stawania się obecnym.


Kręgi procesu uważności

Eksperyment introspekcji, który wykonała na sobie autorka artykułu, jest subiektywnym doświadczeniem. Jego efekt nazwała kręgami uważności. Zaobserwowała następujący proces pojawiania się kolejnych elementów prowadzących do obecności. Uważność w tym ciągu poprzedza świadomość i obecność. Można powiedzieć, że: UWAŻNOŚĆ JEST warunkiem ŚWIADOMOŚCI i OBECNOŚCI. Świadomość i obecność są praktycznie połączone w świadomą obecność. Sam proces składa się z mikroetapów i przedstawia się następująco:
 

Rys. 2. Kręgi procesu uważności 
Model: intencja – uwaga – uważność – świadomość – obecność 
Źródło: opracowanie własne autorki, 2019 r.


 Uwaga jest poprzedzona intencją, czyli w tym wypadku intencją świadomego nakierowywania uwagi np. na wybrany obiekt w celu wejścia w stan uważności i obecności. Uwaga to intencjonalny moment koncentracji. Taka koncentracja nie jest jeszcze uważnością, bowiem jej natura jest z istoty wykluczająca. Chodzi przecież o eliminację elementów rozpraszających, by skupienie było możliwe. To jak świecenie latarką w ciemności. Uwaga skupia się na tym, co ­oświetlone, w swoim zawężeniu eliminując resztę pozostającą w ciemności. „UWAGA = ZAWĘŻONE TU i TERAZ” – czyli koncentracja uwagi na jednym aspekcie z całkowitym zamknięciem na inne doznania.

W następnym etapie uwaga wraz z intencją przyjmowania, otwartością i ciekawością rozszerza się, włączając szerokie spektrum doświadczeń wewnętrznych i zewnętrznych, przekształcając się w uważność. Pojawia się świadomość doznań. Dociera do nas to, z czym się kontaktujemy. Pozwalamy temu być z ciekawością i otwartością dziecka. Jest też element naszego wyboru dotyczący nawigacji myśli i uczuć, percepcji doznań zmysłowych. Ten wybór dotyczy tego, czy pozwolimy się zabrać swoim myślom, emocjom i doznaniom, odpłynąć z nimi jak statkiem do innego portu, który nazywa się „TAM i WTEDY”, czy też pozwolimy odpłynąć tylko myślom, a sami pozostaniemy na przystani naszej uważności „TU i TERAZ”.

U-ważność, Uważność – czyli uwaga i ważność. Intencjonalne nakierowywanie uwagi na doświadczenie chwili obecnej – w intencji zawiera się nasz priorytet. Ważność – uznajemy za ważne poświęcenie naszej uwagi temu, co się w danym momencie dzieje w nas i w naszym otoczeniu. Innymi słowy, podejmujemy świadomą decyzję o naszej obecności i zaangażowaniu uwagi w doświadczenie danej chwili. Chcemy usłyszeć, zobaczyć, poczuć. 

Uważność wiąże się z pewnym wysiłkiem, a często także z odwagą bycia z tym, co trudne. O ileż łatwiej jest uciec, niż kontaktować się np. ze światem wewnętrznych dylematów, stłumionych emocji, które zaczynają wypływać na powierzchnię, oświetlone naszą intencjonalną uwagą i wzmocnione ciekawością.

Jakie miejsce ma uważność na mapie kompetencji coacha i mentora?

Jako punkt odniesienia weźmiemy dla przykładu kompetencje ICF (International Coaching Federation) – wiodącej organizacji coachingowej zrzeszającej i akredytującej coachów na całym świecie.

Uważność z pewnością jest potrzebna we wszystkich działaniach coacha i mentora, natomiast ewidentnie jest widoczne nawiązanie do niej w trzech kompetencjach ICF:

  • nr 4. Obecność coachingowa – zdolność bycia w pełni obecnym oraz tworzenia spontanicznej relacji z klientem, stosowanie stylu, który prezentuje pewność, elastyczność i otwartość;
  • nr 5. Aktywne słuchanie – umiejętność całkowitego skupienia się na tym, co mówi, a czego nie mówi klient, aby zrozumieć znaczenie jego słów w kontekście pragnień oraz aby wesprzeć go w wyrażeniu tego, co ma na myśli;
  • nr 8. Budowanie świadomości – umiejętność integracji i właściwej oceny wielu źródeł informacji oraz przedstawiania interpretacji, które pomagają klientowi poszerzać świadomość, a tym samym osiągnąć uzgodnione rezultaty.

Uważność a obecność coachingowa (ICF)

Najważniejszą kompetencją z punktu widzenia uważności jest obecność coachingowa. Przyjrzyjmy się jej dokładniej, by zobaczyć, czego oczekuje się od coachów. 
 

Obecność coachingowa – zdolność bycia w pełni obecnym oraz tworzenia spontanicznej relacji z klientem, stosowanie stylu, który prezentuje pewność, elastyczność i otwartość.


Coach:

  • jest obecny i w elastyczny sposób dopasowuje się podczas procesu coachingowego, „tańczy z klientem”,
  • korzysta z własnej intuicji i ufa wewnętrznej mądrości – podąża za nimi,
  • jest otwarty na to, że nie zna odpowiedzi, i podejmuje ryzyko,
  • dostrzega wiele sposobów pracy z klientem i na bieżąco wybiera najskuteczniejszy,
  • wykorzystuje poczucie humoru, aby stworzyć odpowiedni nastrój i energię,
  • w sposób pewny zmienia punkt widzenia i eksperymentuje z nowymi możliwościami w swoim sposobie działania,
  • prezentuje pewność siebie podczas pracy z silnymi emocjami, potrafi zarządzać sobą tak, aby nie dać się przytłoczyć emocjom klienta lub w nie uwikłać.

Wprawny w medytacji coach potrafi tak się skupić podczas rozmowy z klientem, że nie rozpraszają go zewnętrzne okoliczności, a swoją postawą i siłą uwagi przytrzymuje także uwagę klienta, dzięki czemu obydwaj unikają rozproszenia. Ponadto uważny coach tworzy z klientem lub grupą, z którą pracuje, bezpieczne środowisko, w którym powstaje tzw. pole coachingowe. Działa ono jak akcelerator, przyspieszając, wspomagając pracę podczas sesji. Im częściej potrafimy tak pracować z klientem, tym bardziej przybliżamy się do mistrzostwa.

Moglibyśmy w tym miejscu głębiej przyjrzeć się temu, czym tak naprawdę jest obecność w relacji coachingowej czy innej pomocowej. To więcej niż uważność i świadomość. To stan połączenia ze swoimi zasobami, osobistą mocą oraz pełna otwartość, gotowość, ciekawość i akceptacja tego, co pojawia się w danym momencie. Gdy jesteśmy tak obecni, nie błądzimy wzrokiem, nie zaglądamy do notatek, nie szukamy w głowie pomysłu na to, co mamy dalej zrobić, ani tego „idealnego pytania”. Kiedy tak po prostu jesteśmy, wtedy słowa płyną same, pytania podążają za tym, co mówi klient. Nie jest ich za dużo, nie powodują efektu przesłuchania. Jesteśmy w rezonansie, we współbrzmieniu. To określenia psychologiczne opi­sujące stan, gdy głęboko słuchamy. Głębokie słuchanie bywa trudne. Taki stan nie utrzymuje się na ogół przez całą sesję. Wielu coachów i mentorów jest przyzwyczajonych do intelektualizowania, do pracy umysłem. To oczywiście też jest potrzebne, natomiast transformujące momenty sesji, prowokują...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Zaloguj się

Przypisy